Polskie zabobony dla aktorów
• Aktor musi się przywitać ze sceną, ucałować ją.
• Trzeba uważać z trumną na scenie. Jeśli potrzebna jest w spektaklu, to wstawia się ją tuż przed premierą. - Trumna może przynieść śmierć kogoś z zespołu.
• Jednym z najbardziej znanych zwyczajów jest zakaz gwizdania. - W dawnych czasach maszynerię teatralną obsługiwali marynarze, którzy między sobą porozumiewali się gwizdaniem. Nie można było gwizdać na scenie, żeby nie zakłócić ich komunikowania się. Do dziś przesąd pozostał jako groźba wygwizdania przez publiczność. Jeśli ktoś zapomni się i zagwiżdże na scenie, może to naprawić: Musi wyjść przed budynek, obrócić się trzy razy przez lewę ramię, splunąć i potem dobijać się do drzwi aż się mu otworzy.
• Jednym z najczęściej kultywowanych w teatrze przesądów jest przydeptywanie tekstu sztuki, który spadł na podłogę. - Jeśli nie przydepnie się go – sztuka będzie niepowodzeniem. – Przydeptuje się też scenariusze filmowe, serialowe, niezależnie od tego, czy się jest na planie czy w domu.
• Niektórzy ludzie przydeptują nie tylko tekst sztuki, ale wszystkie papiery, jakie upadną na podłogę - umowy, dokumenty.
• Rozsypany puder to dwie możliwości: Rola się rozsypie albo zawiąże się romans z partnerem.
• Kiedy aktorka aktorce przynosi kawę, to ta, która przynosi, powinna wypić łyk kawy. Ten przesąd pochodzi z czasów, gdy rywalka rywalce potrafiła wlać do kawy olej rycynowy.
• Nie wolno robić poprawek w kostiumie, kiedy aktor jest w niego ubrany. - Przez zaszycie kostiumu można zaszyć mu pamięć, czyli zapomni tekstu. Jeśli jednak jest to niezbędne, aktor może odpędzić urok: wystarczy, że weźmie w usta kawałek nitki lub pozwoli ukłuć się garderobianej podczas zaszywania.
• Przed premierą należy przez chwilę potrzymać w dłoni zakrzywiony gwóźdź.
• Przed występem artysta niepowinien dziękować za życzenia powodzenia, bo speszy.
Uzupełnienia proszę na adres:
info@steffen.pl
Copyright: Steffen Möller